• Wpisów: 830
  • Średnio co: 17 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 12:19
  • Licznik odwiedzin: 61 125 / 617 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
czechofil
 
Trzy tygodnie temu informowaliśmy o Martinie H., mężczyźnie, który w Kocobędzu został postrzelony z kuszy w głowę. Mimo szybkiej akcji ratowniczej, po tygodniu, 39-letni Rom zmarł w szpitalu uniwersyteckim w Ostrawie-Porubie. Dzisiaj odbędzie się jego pogrzeb. Wszystko wskazuje jednak na to, że to nie koniec całej historii.

Od samego początku sprawa budziła wiele kontrowersji w środowisku romskim, wśród mieszkańców Kocobędza oraz w całych Czechach. Sytuację stale podgrzewały czeskie media, które prawie codziennie informowały o postępach w dochodzeniu, powodach dla których Jaroslav S. wystrzelił z kuszy oraz o problemach finansowych rodziny Martina H. w kwestii przygotowania pogrzebu. Głosy w tej sprawie nie milkną, a kontekst rasowy, coraz częściej dominuje w dyskusji.

Według oskarżonego grupa Romów, która przyjechała do Kocobędza z Karwiny, próbowała zrabować jego mienie, które znajdowało się w stodole. Wystrzał z kuszy miał ich jedynie odstraszyć. Bezpośredni świadkowie i jednocześnie rodzina zmarłego, twierdzą, że do wsi przyjechali w poszukiwaniu złomu i nie chcieli nikogo okraść. Według Gabriela Gujdy, kuzyna Martina H., oskarżony najpierw groził im śmiercią, po czym oddał śmiertelny w skutkach strzał.

Co innego mówi Kumar Vishwanathan, aktywista romski, przedstawiciel ostrawskiej organizacji "Współistnienie", która pomogła rodzinie Martina H. zebrać pieniądze na pogrzeb. - Romowie postrzegają zabitego, jako ofiarę tragicznej pomyłki - powiedział dla dziennika internetowego iDnes.cz. Dodaje również, iż spodziewa się, że na pogrzeb przyjedzie ok. 100 osób.

Jaroslavowi S., za spowodowanie umyślnego zranienia ze skutkiem śmiertelnym grozi 16 lat więzienia. Już dziś, na łamach dziennika iDnes.cz, Pavel Matějný, przewodniczący lokalnej organizacji sprawiedliwości społecznej, zapowiada, iż na sobotę jego organizacja przygotowuje wiec protestacyjny w obronie Jaroslava S. Od samego początku wspierali go również mieszkańcy Kocobędza, zbierając podpisy pod petycją w jego obronie. W pierwszym dniu, podpisało ją 100 osób, a do piątku kolejnych 250.

Na ewentualne zamieszki w związku z pogrzebem przygotowana jest miejscowa policja. - Na pogrzeb przyjdą Romowie z całego powiatu karwińskiego nawet ci, którzy nie znali osobiście zmarłego. Policjanci są na to przygotowani. Jeśli zajdzie taka potrzeba, będą interweniować - mówi Zlatuše Viačková rzeczniczka karwińskiej policji.

Martin H., do Karwiny przyjechał z wschodniej Słowacji z miasta Michalovce. Osierocił dwójkę dzieci w wieku 8 i 6 lat.

gazetacodzienna.pl/(…)dzisiaj-pogrzeb-zastrzelonego…
 

czechofil
 
P5021155.JPG

Podczas naszej czeskiej majówki mieliśmy do wyboru dwie wycieczki poza Pragę. Zamiast Czeskiego Krumlova (gdzie już byłem) wybraliśmy się do Liberca.

W sumie nie byłem przekonany do tego kierunku. Zmieniłem zdanie, gdy okazało się, że Student Agency wprowadza na ten kierunek promocyjne ceny. Później przypomniało mi się, że to właśnie w Libercu dzieje się akcja filmu oraz książki Jaroslava Rudisa "Grandhotel". Od teraz nie mogłem doczekać się wejścia na szczyt góry Ještěd.
P5021095.JPG

Na początku buszowaliśmy po centrum handlowym, a stamtąd przeszliśmy na rynek, by podziwiać niesamowicie piękną budowlę Ratusza. Właściwie Liberec kojarzy się tylko z górą Ještěd oraz właśnie ze wspomnianym ratuszem. Powstał on w 1893 roku i został zaprojektowany na wzór wiedeński przez Franza Neumanna. Neorenesansowa budowla wprost powala na kolana. Z balkonu Ratusza przez dziesiątki lat przemawiało wielu władców i decydentów (m.in.: oprócz cesarza Franciszka Józefa także prezydenci Edvard Beneš oraz Vaclav Havel). 50 procent zdjęć z Liberca to właśnie zdjęcia ratusza. Rynek na którym się ten ratusz znajduje, też jest całkiem przyjemny.
P5021102.JPG

P5021113.JPG

W centrum informacji turystycznej dostaliśmy foldery po polsku. Pracownica poleciła nam zobaczyć stare DOMKI WALDSZTEJNSKIE (VALDŠTEJNSKÉ DOMKY). Znajdują się w uliczce Wietrnej i są najstarszymi zachowanymi domami w Libercu. - Pochodzą z lat 1678-81 i są dzisiaj jedyną pamiątką klasycznych mieszczańskich domów, które kiedyś zdobiły całe Nowe Miasto.
P5021128.JPG

Po tej małej wycieczce po mieście, nadszedł czas na Ještěd. Do góry prowadzi linia tramwajowa numer 3, która wiedzie wśród osiedli mieszkaniowych, a później także wśród pagórków, by zatrzymać się niedaleko góry.
P5021134.JPG

Im bliżej celu, tym więcej turystów, praktycznie samych Polaków, którzy bilet na wjazd kupują w ten sposób, że drą się ile im tylko natura siły dała do biednej pani w kasie, że "chcą tam i z powrotem!!!" Postanowiliśmy wjechać kolejką na sam szczyt. W kabinie sami Polacy oraz jeden Czech - pan motorniczy.  
P5021139.JPG

Było strasznie wysoko, toteż jedna pani prawie wymiotowała w kabinie. Na szczęście obyło się bez rewelacji i wysiedliśmy na szczycie na wysokości 1012 m n.p.m. Niesamowite widoki i rewelacyjna widoczność. Dopiero jak wjechałem na szczyt przypomniało mi się, że to właśnie TU kręcono film Grandhotel. Ta sama recepcja, ta sama restauracja, ta sama wieża!
P5021171.JPG

Usiadłem nawet przy tym samym restauracyjnym stoliku co Fleischmann, główny bohater wspomnianego filmu. Niestety młoda kelnerka była bardzo nieuprzejma.
P5021141.JPG


Na szczycie spędziliśmy ponad godzinę. Najbardziej podobało mi się, że tak wysoko docierał zasięg wszystkich polskich sieci komórkowych i mogłem sobie zadzwonić do rodziny i przyjaciół. Oprócz tego odbierały wszystkie polskie i niemieckie stacje radiowe, które na dole pod góra już znikły. Gdy zeszliśmy piechotą na dół, byliśmy tak zmęczeni, że kufel Čapovanej Kofoli w pobliskiej restauracji smakował tak dobrze, jak nigdy wcześniej.
P5021150.JPG

Liberec to bardzo fajne miejsce, w sam raz na jednodniową wycieczkę.

P5021116.JPG


P5021179.JPG


P5021181.JPG


P5021124.JPG


P5021097.JPG
  • awatar Magdaa . ♥: świetny wpis ; > wbijaj do mnie i dodawaj komentarze ;d
  • awatar gość: Na Jested jedzie tramwaj linii 3 a nie 4...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

czechofil
 
Czeski urząd statystyczny poinformował, że kraj utknął w recesji. Sytuacja gospodarcza w kraju w pierwszym kwartale była gorsza od oczekiwań i PKB spadł o 1 proc. w ujęciu rocznym.


Gospodarka Czech skurczyła się trzeci kwartał z rzędu – w czwartym kwartale 2011 r. o 0,3 proc., a w III kw. o 0,1 proc.

Spadek PKB był o tyle zaskakujący, że analitycy spodziewali się wzrostu.

Rząd przewiduje w tym roku stagnację wobec 1,7 proc. wzrostu w ubiegłym roku.

Bezrobocie spadło o pół procenta i wynosi teraz 8,4 %.

Inflacja spowolniła i zatrzymała się 3,5 procenta.

Przemysł również zmalał pierwszy raz od 2009 roku. Był to spadek rzędu 0,7 % w ujęciu rocznym.

Premier Republiki powiedział również, że Czechy nie przyjmą waluty euro w ciągu najbliższych ośmiu-dziesięciu lat.

Analitycy przewidują dalszy spadek inflacji w przyszłym roku oraz umocnienie się czeskiej korony w stosunku do euro.

źr.: CSU
tabela.JPG
 

czechofil
 
*Oprócz pięknej Pragi, czekały też nas inne miasta Republiki Czeskiej. Wszak jest to bardzo atrakcyjny kraj. Tym razem wsiedliśmy w autobus by za godzinę podziwiać Karlovy Vary*
P5010902.JPG

Dużo się naczytałem o tym miejscu w internecie, wiele opinii słyszałem i wiele zdjęć obejrzałem. Ale nie ma to jak zwiedzanie na żywo. Podobno miasto w połowie jest czeskie, a w połowie rosyjskie. Coś w tym jest, bo Rosjanie zrobili istny nalot na ten kurort. Było ich słychać niemal wszędzie, każda sklepowa witryna miała rosyjski napis.

Wprost nie mogę w to uwierzyć, że są tak piękne miejsca na ziemi, jak na przykład Karlovy Vary. Bogactwo architektury powala, każda kamienica jest starannie odrestaurowana, chodniki równe, trawka przystrzyżona. Wirtyny sklepowe uginają się pod ciężarem kryształów, biżuterii i pamiątek. O dziwo nie Krecików, ale matrioszek! Na każdym kroku widzimy ujęcia gorącej (55 stopni C.) wody pitnej, skąd turyści ją czerpią specjalnymi kubeczkami (za 189 koron). Ceny w restauracjach powalają na kolana zwykłego śmiertelnika, a na domiar złego, w tym upale nie mogliśmy znaleźć żadnego sklepu spożywczego, żeby sobie kupić chociaż butelkę karlovarskiej wody Mattoni. Na szczęście trafiliśmy na stoisko, gdzie sprzedawano zielone piwo! Rzeczywiście jest bardzo zielone i pyszne!

DSC03510.JPG

Gdy obeszliśmy część reprezentacyjną, nadszedł czas na wjazd kolejką na szczyt wieży widokowej. Kolejna wieża i kolejne zachwyty. Głód spowodował, że długo tam nie siedzieliśmy. W pośpiechu szukaliśmy taniej restauracji z czeską kuchnią. Trafiliśmy na taką na przeciwko dworca PKS w budynku marketu Albert. Dania były tanie, smaczne, a panie obsługujące bardzo miłe. Pochwaliły moje umiejętności językowe, co po takiej przerwie w mówieniu, uważam za ogromny komplement. Z radości zamówiłem sobie aż dwa obiady. Po obiedzie relaks pod chmurką na trawie i powrót do Pragi.


P5010996.JPG



P5010987.JPG


Kilka faktów o Karlowych Warach:

Karlowe Wary znane są także z:
- Likieru "Becherovka"
Dwieście lat temu przyjechał do Karlowych Warów hrabia Pletennberg-Mietingen wraz z osobistym lekarzem Anglikiem Frobrigiem. Zatrzymał się w należącym do Becherów domu "Pod trzema srokami". Była tu także apteka prowadzona przez Josefa, głowę rodziny. Doktor Frobrig, który nudził się w miasteczku, zaczął ją odwiedzać coraz częściej. Obydwu panów interesowały bowiem zioła, olejki aromatyczne i alkohol. A dokładniej - sposoby ich mieszania. Wyjeżdżając z Karlowych Warów, Frobrig pozostawił Becherowi pomiętą kartkę papieru z kilkunastoma słowami. Ten jeszcze przez dwa lata doskonalił recepturę. W 1807 roku zaczęto sprzedawać Carlsbad (niemiecki odpowiednik nazwy uzdrowiska) English Biters - "krople" znane dziś jako becherovka.
MUZEUM BEHEROVKI
P5011013.JPG

- Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach odbywającego się od 1946 roku, którego główną nagrodą jest Kryształowy Glob.
- Przemysłu szklanego (huta szkła Moser)
- Rękodzieła artystycznego (koronczarstwo)
- W Karlowych Warach znajduje się najstarsze pole golfowe w Czechach z osiemnastoma dołkami.


P5010923.JPG


P5010924.JPG


P5010925.JPG


P5010927.JPG


P5010931.JPG


P5010948.JPG


P5010955.JPG


P5010964.JPG
  • awatar Ania: Byłam tam ostatnio jakieś 15 lat temu i bardzo chętnie pojechałabym raz jeszcze.
  • awatar s38: rozczulił mnie karlovarský dworzec PKS :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

czechofil
 
Niesamowita impreza szykuje się tuż za naszą południową granicą.
 

czechofil
 
*W pierwszej połowie 2016 r. powstanie wspólna jednostka bojowa państw Grupy Wyszehradzkiej. Taką decyzję podjęli na spotkaniu w czeskich Litomierzycach ministrowie obrony Czech, Słowacji, Węgier i Polski. Na czele nowej jednostki ma stanąć Polak*

Polskę w Litomierzycach reprezentował minister Tomasz Siemoniak. Oświadczenie podpisane przez ministrów obrony głosi, że Wyszehradzka Grupa Bojowa Unii Europejskiej będzie liczyć 3 tys. żołnierzy i będzie podlegała organom Unii Europejskiej. Minister Siemoniak poinformował na konferencji prasowej, że "na jej czele stanie polski oficer, a polski kontyngent będzie liczył 1200 żołnierzy". Deklarację potwierdzającą powstanie jednostki podpisali w kwietniu szefowie sztabów armii w czeskim Mikulove.

Każdy kraj wystawi kontyngent w zależności od swoich możliwości. Prócz zadań operacyjnych jednostka będzie pomagała ludności w walce z klęskami żywiołowymi.

Ministrowie opowiedzieli się za wspólnymi zakupami sprzętu bojowego na potrzeby nowej jednostki oraz współpracą w ramach unijnej inicjatywy "pooling and sharing" i analogicznego natowskiego projektu "smart defence", które zakładają uzyskiwanie zdolności obronnych w ramach projektów wielonarodowych. Pozwoli to na oszczędności budżetowe w poszczególnych państwach.

Czeski minister obrony Alexandr Vondra powiedział, że po zakończeniu misji w Afganistanie, w której uczestniczy 3600 żołnierzy z państw Grupy Wyszehradzkiej, Czechy, Słowacja, Węgry i Polska przeprowadzą wspólne ćwiczenia bojowe nowej jednostki.

Minister obrony Węgier Csaba Hende wyraził przekonanie, że pierwsze wspólne ćwiczenia odbędą się jeszcze przed ostatecznym sformowaniem jednostki - jesienią 2015 roku.

Kolejnym tematem rozmów był stan przygotowania krajów Grupy Wyszehradzkiej do chicagowskiego szczytu NATO. Minister Tomasz Siemoniak powiedział, że "Polsce zależy na tym, aby NATO pozostało silnym sojuszem". "W Chicago chcemy otrzymać jasną deklarację administracji Stanów Zjednoczonych na temat przyszłości tarczy antyrakietowej - dodał minister. - Polskie oczekiwania uzyskały poparcie partnerów Grupy, a dla nas istotne jest to, że poprzez współpracę w Grupie mamy silniejszy głos w najważniejszych sprawach omawianych w Sojuszu i ten głos będzie teraz w Chicago dobrze słyszany".

Minister przypomniał, że Polska już w lipcu przejmuje na rok przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej.

Przed spotkaniem ministrowie obrony złożyli wiązanki kwiatów na Cmentarzu Narodowym na terenie b. hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Terezinie.

Andrzej Niewiadomski

Źródło: PAP

Więcej... wyborcza.pl/(…)Czechy__Powstanie_jednostka_bojowa_G…
 

czechofil
 
Badanie TNS AISA wykazało, że więcej niż połowa Czechów nie jest szczęśliwa.

Narysowano portret szczęśliwego Czecha:
- mężczyzna w wieku między 26- 45 lat,
- wykształcony,
- żonaty'
- dwoje dzieci'
- zarabia między 10-15 tys. koron,
- pochodzi z Czech (kraina).

Przykładem nieszczęśliwego Czecha jest:
- kobieta w wieku 46-65 lat,
- zarobki między 10-15 tys. koron,
- jedno dziecko,
- pochodzi z Moraw.

Według ośrodka, Czesi nie mierzą szczęścia kwotą posiadanych pieniędzy. Ważniejsze dla Czechów jest poczucie stabilizacji i spokoju,którego coraz mniej w Republice dzięki zawirowaniom w rządzie.

Według mnie wyraźnie widać podział na Czechów i Morawian.

A tak przy okazji: Czesi żyją dobrą żywnością z Polski... :D
  • awatar k@mil: > zarabia między 10-15 tys. koron cos te numery sa chyba zbyt niskie tak czy inaczej :)
  • awatar Anna M: wydaje mi sie ze sredna dla republiki jest kolo 20tys, w Pradze wyzsza, kolo 35tys. poza praga zdaje sie ze z taka kasa da sie zyć. w pradze z 10-15jakoś (mieszkanie 2pokojowe kosztuje kolo dychy)
Pokaż wszystkie (2) ›
 

czechofil
 
Przegląd Kina Czeskiego

08.05.2012 , godz,18:30 – „Obywatel Havel”, 2009, reż. M. Janek, P. Koutecký
Pełnometrażowy dokument poświęcony jednej z legendarnych postaci Europy Środkowo-Wschodniej, Vaclavowi Havlovi. Film przedstawia losy czeskiego polityka po upadku systemu komunistycznego, ukazując go zarówno jako znaczącą postać światowej dyplomacji, jak i prywatną osobę. Materiały do filmu powstawały przez 13 lat, począwszy od 1992 roku.
Przed pokazem prelekcja Hany Cervinkowej z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

15.05.2012, godz,18:30 – „Pociągi pod specjalnym nadzorem” 1966, reż. J.Menzel
Nagrodzona Oscarem adaptacja powieśći Bohumiła Hrabala. Zimą 1945 roku, podczas trwającej II wojna światowej, Milosz Hrma kończy szkołę kolejarską i dostaje posadę zawiadowcy w małej miejscowości Kostomlaty. Chłopak marzy o inicjacji seksualnej. Wejście w dorosłe życie oznacza jednak także dojrzewanie do zaangażowania się w działalność ruchu oporu…

22.05.2012, godz,18:30 – „Palacz zwłok” 1969, reż. J. Herz
Przykład filmowego ekspresjonizmu w czeskiej Nowej Fali, adaptacja powieści Ladislava Fuksa.
Bohaterem filmu jest pracownik krematorium, który jest psychopatą i maniakiem opętanym wyobrażeniem człowieka - trupa. Kiedy więc faszystowska organizacja proponuje mu układ, ten bez wahania się zgadza... Decyduje się na zdradę swojego narodu, donosicielstwo, morderstwo
i współpracę przy masowej zagładzie ludzi… Przejmujące studium zła.

29.05.2012, godz,18:30 – „Postrzyżyny” 1981, reż J. Menzel
Postrzyżyny to kolejne dzieło Jiriego Menzla i Bohumila Hrabala. To przepełniona humorem opowieść o kobiecie, której bujne włosy budzą podziw wśród mieszkańców małego miasteczka. Maria, młoda żona zarządcy browaru, jest kobietą pełną nadzwyczajnego temperamentu, który mąż postanawia utemperować poprzez dokonanie postrzyżyn…

05.06.2012 , godz,18:30 – „Szkoła podstawowa” 1991, reż. Jan Sverak
Humorystyczny, ale i gorzki obraz życia tuż po wojnie na peryferiach Pragi. Dziesięcioletni Eda chodzi do szkoły podstawowej, której dyrektor jest idiotą i służbistą, a młoda nauczycielka nie wytrzymuje nerwowo wybryków uczniów. Wtedy pojawia się nowy nauczyciel, który opowieściami o swoim bohaterstwie zyskuje posłuch i szacunek uczniów. Do czasu… Film nominowany do Oscara.

12.06.2012 , godz,18:30 - „Niedźwiadek” 2007, reż. Jan Hřebejk
Jirka, Roman i Ivan to przyjaciele ze szkolnej ławki. Dziś mają po 35 lat i choć ich drogi życiowe są odmienne, szkolna przyjaźń przetrwała. Wszyscy trzej są żonaci i każdy z nich robi karierę zawodową w zupełnie innej dziedzinie. Film tworzą trzy przeplatające się małżeńskie etiudy, które składają się na wielowarstwową opowieść o trzech mężczyznach i pięciu kobietach wplątanych w absurdalne sytuacje

Jednorazowa wpłata za udział w projekcie pokazy kina czeskiego: 6 zł (ulgowa), 8 zł (normalna)

Partnerem MDKF jest Dolnośląska Szkoła Wyższa


MDKF działa w MDK-u przy ul. H. Kołłątaja 20. Pokazy klasyki kina światowego połączone z dyskusją odbywają się we wtorki o 19:00. W filmotece MDKF-u znajduje się ok. 3 tys. filmów.

www.facebook.com/events/456051947745381/
  • awatar szurens czechofan: Fajnie macie w tym Wrocławiu. Odetchnąłem z ulgą bo znam te filmy. Poszukam tylko Niedżwiadka i będę z Wami duchem.
Pokaż wszystkie (1) ›
 

czechofil
 
Czechofil robił kolejne porządki w szafie i oto co znalazł.

1. Książka - Jáchym Topol "Nocna praca"


Wieloznaczna, pełna magii opowieść inicjacyjna, której akcja rozgrywa się w pierwszych tygodniach po inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. Trzynastoletni Ondra przyjeżdża z Pragi do dziadka mieszkającego w małej wiosce nieopodal polskiej granicy.


2. Film na DVD - "Dzięki za każde nowe rano"

Humorystyczna podróż po paradoksach komunistycznej Czechosłowacji wzbogacona rodzinnymi i obyczajowymi perypetiami młodej dziewczyny. Olga ma szalonego ojca poetę pochodzącego z Ukrainy, pragnienia prawdziwej miłości oraz cel, by zostać znaną pisarką. Marzenia to jedno, natomiast rzeczywistość nie zawsze bywa przychylna Oldze.

3. Film na DVD - Klasyka filmu czeskiego "Żart"

Główny bohater pragnie zemścić się na swoim wrogu, uwodząc jego żonę.

Kto pierwszy się zgłosi, ten dostanie wyżej wymieniony zestaw w zamian za butelkę czeskiego piwa ;)

Zgłoszenia ceskykluk@gmail.com

*TYLKO ODBIÓR OSOBISTY W WARSZAWIE*