• Wpisów: 857
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 15:24
  • Licznik odwiedzin: 214 173 / 2843 dni
 
czechofil
 
Czechy upamiętniły w środę 42. rocznicę śmierci Jana Palacha - studenta, który w 1969 roku podpalił się, aby zaprotestować przeciw inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.

Główne uroczystości odbyły się na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Karola w Pradze, gdzie Palach się uczył, a także w mieście Mielnik, z którego okolic pochodził i gdzie zdawał maturę.

Na praskiej uczelni przypomniano m.in. dokument radiowy o śledztwie czechosłowackich służb bezpieczeństwa po śmierci studenta, zawierający rozmowy z matką i bratem Palacha. W kościele św. Tomasza w Pradze wieczorem odprawiono mszę w intencji zmarłego.

Kilkadziesiąt osób zapaliło znicze na jego grobie na praskim Cmentarzu Olszańskim.

Palach oblał się benzyną i podpalił 16 stycznia 1969 roku na Placu Wacława, w samym sercu Pragi. Protestował w ten sposób przeciw ograniczeniu swobód obywatelskich po wkroczeniu do Czechosłowacji niecałe pół roku wcześniej wojsk Układu Warszawskiego, a także przeciw samej interwencji, w której wzięły udział siły pięciu państw: ZSRR, Bułgarii, NRD, Polski i Węgier. Mężczyzna zmarł w następstwie dotkliwych poparzeń trzy dni po swym dramatycznym proteście.

Czyn Palacha powtórzyło w ciągu kilku miesięcy w Czechosłowacji 26 osób, z czego siedem zmarło. Przed nim aktu samospalenia w ramach protestu przeciw inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowacką Republikę Socjalistyczną dokonał w Warszawie Ryszard Siwiec, o czym jednak Palach nie mógł wiedzieć, gdyż polskie służby skutecznie wyciszyły całe wydarzenie.

W Pradze, w miejscu, gdzie Jan Palach dokonał samospalenia, znajduje się dziś pomnik upamiętniający dramatyczne zdarzenie. Jego nazwiskiem nazwano plac przed Wydziałem Filozofii Uniwersytetu Karola. Imieniem Palacha nazwano też planetoidę odkrytą w 1969 roku przez czeskiego astronoma Lubosza Kohoutka. Władze Pragi zabiegają obecnie o wystawienie Palachowi pomnika.

Nie możesz dodać komentarza.